wtorek, 19 marca 2013

Trochę w kuchni

Ostatnio miałam kilka dni podczas, których z chęcią zabierałam się za "gotowanie". O ile można to nazwać gotowaniem, bo były to raczej proste potrawy. Chyba nawet bardziej pasujące określenie to zakąski :).

Mój mąż uwielbia jajka. Pod wszelaką postacią. Stąd jego wielka radość jeśli na śniadanie, bądź kolacje są właśnie jajka.

W sobotę postanowiłam zaskoczyć go pastą jajeczną, która jest naprawdę prosta do zrobienia.
Przepis znalazłam właśnie tutaj link . Efekty już prezentowałam w poście z soboty, ale pokażę jeszcze raz :P



W niedzielą za to postanowiłam zaskoczyć domowników w porze kolacji :). Pomysł również znalazłam na jednym z blogów Klik.
Zamiast wypiekać własne bułeczki skorzystałam z tych kupnych :)
Oto jak zapiekanki prezentowały się przed upieczeniem.



Wszystkim tak smakowały, że nie zdążyłam nawet zrobić zdjęcia "po". :D

I chyba na razie to jedyne rzeczy jakie chce mi się i mogę zrobić. Pogoda, przynajmniej dzisiaj, tak mnie dobiła, że nie mam na nic siły. Nie uśmiecha mi się podróż na uczelnie przez zaspy, wiatr i śnieg. Od wczoraj wieczora u nas pada i nie zanosi się, żeby przestało.

Dzisiaj oficjalnie mogę powiedzieć - MAM DOŚĆ!

24 komentarze:

  1. bułeczki wyglądają przepysznie ;)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Pasta to stała pozycja w naszym domowym menu, natomiast bułeczki wyglądają jak marzenie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My właśnie rzadko (do tej pory) ją jadłyśmy :P

      Usuń
  3. Ślinka mi leci. Te bułeczki zrobie na pewno. Wyglądają baaardzo smacznie.

    OdpowiedzUsuń
  4. te bułki muszę zrobić w weekend na śniadanie, już widzę uśmiech i zadowolenie męża :)

    OdpowiedzUsuń
  5. no dania pierwsza klasa, ja też pichcę i pichcę, dla siebie, dla męża, dla dzieci wierząc, że szczególnie chłopcom coś wreszcie posmakuje, a na widok Twoich pyszności, to aż ślinka cieknie :) te bułeczki mniami

    OdpowiedzUsuń
  6. ja muszę przyznać, że mimo iż z kuchnią nigdy nie miałam pod drodze, to ostatnio spędzam w niej coraz więcej czasu. obecnie szaleje na punkcie muffinek, a w planach mam też upieczenie własnego chleba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, mufffinki są genialne :D'
      Proste i pyszne :D

      Usuń
  7. Mmm... wyglądają apetycznie!
    Wy witacie wiosnę na smacznie a my malowaliśmy dzisiaj śnieg na tęczowo - mam nadzieję, że każdy sposób jest dobry byle wiosna wreszcie przyszła :) Pozdrawiamy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, byle wreszcie przyszła :D

      Usuń
  8. nie dziwię się, że smakowały, wyglądają obłędnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mmmmmm... ależ smakowicie te zapiekanki wyglądają :))))
    Pozdrawiam
    Monika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. smaczne były i przede wszystkim proste :D

      Usuń
  10. zapiekanki w tych okrągłych bułeczkach wyglądają mega smakowicie!

    OdpowiedzUsuń
  11. Wyglada pysznie. Swietny pomysl. dziekuje za inspiracje. Moj luby uwielbia wszystko co zapiekane, ma ser, czy szynke (w sumie, to czego bym nie podala i tak zje). Musze wyprobowac na niedzielne sniadanie :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...