piątek, 22 marca 2013

Jak spać?!

W czasie ciąży dużym problemem są kłopoty ze spaniem. Kobieta jest niewyspana, zdenerwowana i nerwowa. Jest wiele powodów, przez które noce są bezsenne. Zgaga, nerwowość, częste siusianie czy też po prostu problem z wygodnym ułożeniem się w łóżku. Brzuszek z Maleństwem jest jednak nowością. Nie zawsze można się ułożyć tak jak to do tej pory miałyśmy w zwyczaju. Mi ten problem jest równie dobrze znany. Do tej sypiałam na brzuchu, a teraz delikatnie mówiąc jest mi ta pozycja nie na rękę :P. Na szczęście szybko znalazłam na to sposób i zaprzyjaźniłam się ze specjalnym kojcem :) (potocznie nazywanym rogalem :P)

źródło: internet

Są ich różne rozmiary, kolory. Niektóre bywają bardziej inne mniej wzorzyste. Wszystkie są ukojeniem dla nocnych męczarni :P
Poduszka gwarantuje przyszłej mamie najbardziej komfortowe ułożenie. Plecami opiera się o tylną część poduszki, zawinięcie pod szyją rozluźnia ją, a dzięki wyższej pozycji jednej nogi dół brzucha także jest rozluźniony. Dodatkowo można ją wykorzystywać również po porodzie np do karmienia maleństwa.

źródłó: internet

Osobiście jestem "wynalazkiem" zachwycona. To dzięki rogalowi przesypiam całą noc, a nawet w ciągu dnia  ułatwia mi  on "regenerację sił".

39 komentarzy:

  1. u mnie rogal sie nie sprawdzil;/ albo kupilam beznadziejny model

    OdpowiedzUsuń
  2. Ów wynalazek ma dotrzeć do mnie w niedzielę. Mam nadzieję, być nim tak samo zachwycona jak Ty!

    OdpowiedzUsuń
  3. Moja poducha jest mniejsza, taki mały rogalik. Kobieta, która nam to sprzedawała mówiła, że te duże rogale w łóżku to tak jakby ktoś trzeci spał ze mną i z Mężem:) Jestem zadowolona z tego małego rogalika, używam go nawet jak siedzę na sofie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę jest uniwersalny. Możemy zrobić konkurs kto jakie znalazłam dla niego zastosowanie :P

      Usuń
  4. widzę, że poducha rogal biję furorę, pewnie i na mnie przyjdzie pora, aby ja zakupić.
    na pewno przyda się do karmienia

    OdpowiedzUsuń
  5. ha, ha, świetna. W jakimś, amerykańskim "wyciskaczu łez", nie pamiętam jakim, bohaterka miała takiego łóżkowego "stwora" i tytułowała go męskim imieniem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. grała w tym filmie Jenifer Lopez, oglądałam go :)
      świetny był :)
      nie miałam i nie mam tego rogala, jakoś daję radę bez.

      Usuń
    2. oooo tak! to właśnie ten film :)

      Usuń
  6. Ja czaiłam się całą ciąże i nie kupiłam rogala a ułożyć się było kiepsko.
    W następnej kupię na bank.

    OdpowiedzUsuń
  7. haha, za parę dni i u mnie zawita rogalowy post :)
    wygodnie, o tak!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Tez sprawilam sobie takiego rogala. Maz zostawil mi cale lozko, bo z rogalem sie juz nie zmiescil, a potem sie okazalo, ze i tak z niego zrezygnowalam. Bez rogala bolaly mnie plecy, a z rogalem szyja, bo normalnie spie na prawie plaskiej poduszce, a rogal okazal sie wyzszy. Poza tym nie moglam wylezec na jednej stronie dluzej niz 2 godziny, a z rogalem strasznie ciezko bylo mi przewracac sie z boku nabok. Przy drugiej ciazy nawet go nie przytachalam z piwnicy. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Odpowiedzi
    1. też jest jakieś wyjście z sytuacji :)

      Usuń
  10. Pierwszy raz słyszę o rogalu :) Takiego wielkiego to bym chętnie schrupała :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Zgadzam sie, super wynalazek. Rogal uratowal moje spanie w ciazy. Na poczatku Maz sie smial, potem juz tylko wolal: "bierz swojego kochanka i chodz spac";)

    OdpowiedzUsuń
  12. No to mniej więcej o tej samej porze będę wyczekiwać swojej drugiej wnusi.
    To będzie gorące lato :-)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam ta poduchę i jestem nią zachwycona :) W pierwszej ciąży była dla mnie ratunkiem przed bezsennością, teraz w drugiej korzystam z niej rzadziej bo mam swoją osobistą przytulankę - córeńkę Zuzię :) Widzę, że termin porodu masz troszkę wcześniej niż ja, więc będę trzymać mocno kciuki za szczęśliwe rozwiązanie i z pewnością będę zaglądać tutaj tak często jak się da :) Pozdrawiam i zapraszam do nas http://zuziulek.blogspot.com/ :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ciesze sie, ze ten wynalazek pomaga Tobie i innym przejsc ten nie latwy czas... I czekam od dzisiaj na Syna czy Corke...?
    Serdecznosci
    Judith

    OdpowiedzUsuń
  15. Miałam podobny :D Jest niezaprzeczalnie genialny w swojej prostocie i z czystym sumieniem polecam każdej kobiecie, nie tylko w ciąży :)

    OdpowiedzUsuń
  16. ale świetna sprawa :) muszę przekazać bratowej :)

    OdpowiedzUsuń
  17. sama się nakręcam na rogala. pamiętam o tym szczególnie w nocy...

    OdpowiedzUsuń
  18. hej, widzę nasze łoże na zdjęciu hahahah!!! W drugiej ciąży nawet nie pomyślałam o rogalu, zbędna rzecz z perspektywy czasu.. buziaki!!!

    OdpowiedzUsuń
  19. Dostałam takiego od męża w prezencie na początku ciąży (4 lata temu)i z sentymentu do tamtych czasów jest moim przyjacielem do dzisiaj ;-)Pamiętam jak w trzecim trymestrze woziłam go ze sobą (jak wyjazd był z noclegiem). Przydatny podczas ciąży jak i karmienia. Mój kojec polskiej firmy Motherhood.

    OdpowiedzUsuń
  20. oj tak, genialna jest ta poduszka, my też testujemy :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...