wtorek, 26 marca 2013

Gadżety ciężarnych

Świat idzie do przodu. Wymyślane są co raz to nowsze gadżety ułatwiające nam życie. Nie inaczej ejst w tematyce ciężarnych. Podczas przeszukiwania internetu znalazłam kilka akcesoriów, o których istnienie do tej pory nie miałam pojęcia.


Poduszka dla kobiet w ciąży
O tym wynalazku (która sama stosuję) pisałam już, więc nie będę się powtarzać :)


Wstawka do ulubionych spodni
Na ten gadżet trafiłam całkiem przypadkowo. Okazało się, że jest bardzo prosty sposób, aby szybko dotychczasowe ubrania przerobić na te dostosowane do nowych wymogów. Dzięki banalnemu wynalazkowi  nie straszny jest już niedopinający się guzik od spodni, czy też spódniczki.

www.mamadama.pl
Pasek dostępny jest w kilku wariantach kolorystycznych.



Wstawka do biustonosza
Jeśli dotychczasowy biustonosz robi się za mały w obwodzie pod biustem - nie ma problemu. Wystarczy zaopatrzeć się w przedłużasz. Dzięki niemu obwód się zwiększy, a my będziemy mogły jeszcze chwilkę poczekać z zakupem nowego, aż wpadnie nam jakiś w oko.

www.babyonline.pl



Detektor tętna maluszka
Urządzenie to pozwala śledzić bicie serduszka maleństwa. Producent podaje, że jest to już możliwe od 12 tygodnia ciąży. Jako wskazanie podaje spokój mamy. Jak mówi jest to rozwiązanie dla przyszłych mam, które są zaniepokojone tym czy z dzieckiem jest wszystko dobrze.
Faktycznie może to być interesujące doświadczenie, jednak z drugiej strony wydaje mi się, że może wręcz nakręcić kobietę.

źródło: internet



Adapter do pasów w samochodzie
Zanim zaszłam w ciążę często spotykałam się z przyszłymi mamami, które jadąc samochodem rezygnowały z zapinania pasów. Zastanawiałam się czy to oby właściwe podejście. Z jednej z drogi wizja wypadku, a z drugiej szarpnięcie i ściśnięcie pasem brzucha. Na szczęście są już adaptery do pasów. Pozwalają one tak ułożyć pas bezpieczeństwa w czasie podróży, aby zapewnić bezpieczeństwo Maluszkowi i przyszłej mamie.


źródło: www.ceneo.pl





Zobaczymy co jeszcze uda mi się znaleźć :).

24 komentarze:

  1. To ciekawe, o niektórych rzeczach nie miałam w ogóle pojęcia :)

    http://mama-maluszka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ciesze się, że coś nowego pokazałam :)

      Usuń
  2. Stanik musiałam zmienić,bo poszło mi też w miseczki, a nad przedłużką do pasa się zastanawiałam, ale wygodnie było mi ze zwykłym - zawsze zapinałam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jeszcze nie wypróbowałam przedłużki

      Usuń
  3. Wstawka w biustonosz niestety "zniekształca" konstrukcję biustonosza z tym trzeba uważać, zwłaszcza że i piersi rosną nie tylko obwód, a za mała miseczka to już niedobrze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to jest jedynie chwilowe rozwiązanie

      Usuń
  4. fajne gadżety, najbardziej przydatne wydają mi się poducha i adapter do pasów w samochodzie, wstawki wydają się super rozwiązaniem, ale niestety ja przytyłam "po całości" i niektórych spodni nadal nie mogę włożyć (nie przechodzą przez uda), mimo, że już 6 miesięcy od porodu minęło....ale pracuję nad tym :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. Mialam taki adaptor do pasow I swietnie sie sprawdzal. Stosowalam go do okolo 7 miesiaca, potem brzuch mialam na tyle duzy, ze pas sam trzymal sie pod brzuchem. :)
    Chcialam tez kupic sobie taki detector tetna, bo przy pierwszej ciazy strasznie sie denerwowalam o malenstwo, ale maz pukal sie w czolo, ze jestem przewrazliwiona. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No własnie, nie można się dać zwariować ;)

      Usuń
  6. Ja miałam tylko gadżet numer 1 :)

    OdpowiedzUsuń
  7. U mnie cycochy urosły o dwa rozmiary, więc staniki musiałam zmienić. Ta wstawka do spodni super pomysł, jak byłam w ciąży nie widziałam o takim cudzie, ale muszę przyznać, że miałam cudne spodnie ciążowe, wygodne i nie zamieniłabym ich na żadne inne :)
    Buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam jedne, jak na razie i tez je uwielbiam :)

      Usuń
  8. O wstawka do stanika fajna rzecz! U mnie za to przedłużka do spodni by się nie sprawdziła, bo oprócz brzucha urosłam cała - i pupa i uda :/ Ale spodnie ciążowe z H&M były tak ładne i wygodne, że nie żałuję ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, też zwróciłam na nie uwage :)

      Usuń
  9. żadnego gadżetu nie mam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kto by powiedział że tyle gadżetów jest? Bardzo interesujące! Przekaże Siostrze bo teraz w ciąży jest ;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. gadżety, gadżety

    tą wstawke do spodni sama uszyłam nawet nie wiedziałam, że można coś takiego kupić, ale muszę stwierdzić ze w moim wypadku było to jednorazowe rozwiązanie i niewygodnie byłoby chodzić tak cały czas.

    OdpowiedzUsuń
  12. spodnie zapinałam na gumkę. potem kupiłam ciążowe dżinsy, bo mi się bardzo spodobały - choć nie wiem po co bo w biodrach nie utyłam ani centymetra, i tak musiałam nosić pasek, bo mi spadały ;-)
    pasy stosowałam standardowe i ani na chwilę nie pomyślałam, żeby ich nie zapinać.
    i w ogóle miałam lużne podejście - buty na obacasach i śmigałam autem do oststniego dnia.

    OdpowiedzUsuń
  13. Ta wstawka do spodni wydaje się świetnym pomysłem :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...