Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zdrowie i uroda. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zdrowie i uroda. Pokaż wszystkie posty

środa, 8 maja 2013

Ostuda w ciąży

"Przyszła do mnie nie wiem skąd.." chciałoby się zaśpiewać. Jakieś dwa tygodnie temu zauważyłam na twarzy, na górnej części policzków dwie plamy o ciemniejszym zabarwieniu. Do tej pory myślałam, że mnie to ominie. Jednak okazało się, że nie... Sama jestem sobie winna. Takie są skutki niestosowania kremów z filtrem.

Wiadomo, że ostuda dość często pojawia się w czasie ciąży. Wcześniej nie miałam podobnych "atrakcji". jej występowanie uwarunkowane jest wzrostem poziomu estrogenów, progesteronu i MSH. Najczęściej zmiany te zanikają po porodzie, jednak zdarza się, że utrzymują się dłużej.


Źródło
Teraz ruszam na poszukiwania kremu z filtrem. Wiem, wiem to grzech, że dopiero teraz, ale taki leniuch już ze mnie :P.

poniedziałek, 6 maja 2013

Dentysta w ciąży

Stało się! Ból zęba nawiedził mnie po prawie sześciu latach nieobecności właśnie wtedy, żeby zaatakować w ciąży. Noce nieprzespane, dnie przemilczane i "na głodniaka". Na szczęście po weekendzie kiedy to trudno było o stomatologa na miejscu udało mi się dostać do lekarza.
Największy problem to: czy będzie bolało?
Właściwie czy może być gorzej?! Niech już wiercą, niech leczą byle byłaby lepsza perspektywa. Na szczęście na wizycie dowiedziałam się, że jest znieczulenie bezpieczne właśnie dla kobiet w ciąży. Wizyta przebiegła wręcz sympatycznie. Przy okazji dowiedziałam się, że problemy z zębami u kobiet w ciąży to nie jest wcale rzadkość.
Mam nadzieję, że Wy nie macie takich problemów, bo pogoda napawa do zdrowego uśmiechu ;)


niedziela, 5 maja 2013

32 tydzień ciąży

No to powróciliśmy z wojaży majowych. Wczorajsze popołudnie spędziliśmy w Poznaniu na meczu Lecha Poznań z Wisłą Kraków. Cudowną sprawą było zwycięstwo Kolejorza. Prawdopodobnie to ostatnie spotkanie, na którym byłam w dwupaku. Na kolejne będziemy jeździć już w większym składzie :).

Tak jak zawsze w niedziele wchodzimy w nowy tydzień :). Do rozwiązania zostało nam 8 tygodni.

Źródło

Brzuchacimy się na potęgę, ale o dziwo na wadze prawie nic nie przybieramy. Co mnie bardzo cieszy. Troszkę przestały mnie boleć plecy. Wcześniej bardzo mi dokuczały. Wyższe temperatury sprawiają, że puchnę. Staram się z tym walczyć, ale z różnym skutkiem.
Wydaje mi się, że ciągle Mały leży w poprzek brzucha. Pewna nie jestem, ale wydaje mi się, że gdyby odwrócił się to bym to czuła. Wizytę mamy 21 maja, więc wtedy będę wiedziała już na pewno jak leżymy :).

A tak się prezentujemy na początku 32 tygodnia :D




My na dzisiejszy, ostatni dzień długiego, majowego weekendu planujemy drobne, okoliczne wyskoki. A jak wygląda sprawa u Was? Ciągle jesteście w rozjazdach, wróciliście już do domu, czy dopiero planujecie?

poniedziałek, 29 kwietnia 2013

Ćwiczenia w ciąży

Wiadomo sport to zdrowie. Okres ciąży nie jest wyjątkiem. Oczywiście wszystko zależy od stanu zdrowia, ale jeśli nie ma ku temu przeciwwskazań - ćwiczmy. W ten sposób przygotujemy ciało do porodu. Postanowiłam sprawdzić jakie ćwiczenia możemy wykonywać w domu. Z pomocą przyszedł YouTube, gdzie znalazłam kilka interesujących filmików.














Nowy tydzień, nowe postanowienia .. ja za chwilę ruszam do ćwiczeń. Przyłączacie się do mnie? :)

Źródło


środa, 24 kwietnia 2013

O zabiegach zabronionych w czasie ciąży

Pisałam już o tym co możemy zafundować sobie w czasie ciąży w gabinecie kosmetycznym. Zabiegów jest całkiem sporo, jednak musimy pamiętać, że obowiązują nas pewne zakazy. Nie jest pięknie ;)
Część zabiegów będzie zabronionych ze względu na możliwość spowodowania wad rozwojowych, a część nie jest dla nas, gdyż są to zabiegi bolesne i stresujące.

Źródło


(Postanowiłam krótko i rzeczowo przedstawić listę na "nie" )

  • sauna - Norwedzy uważają, że z sauny może korzystać każdy kto jest w stanie do niej sam wejść. Trzeba pamiętać, że tak duża różnica temperatur może powodować pękanie naczynek i przedwczesny poród. Podobnie mogą działać inne zabiegi rozgrzewające, którym poddajemy nie tylko całe ciało, ale również twarz.
  • kosmetyki wybielające - są zabronione w czasie ciąży. Ich składniki mogą się dostać do krwiobiegu i powodować wady rozwojowe (szczególnie w na początku ciąży)
  • solarium - zdecydowanie należy zrezygnować z tego typu atrakcji. Temat jest na tyle znany, że nie będę tłumaczyła dlaczego. Czasami, np. w przypadku łuszczycy kilka minut na solarium jest bezpieczniejsze niż leki stosowane w tej chorobie.
  • makijaż permanentny, tatuaż, przekłuwanie ciała - nie stosuje się ze względy na większą wrażliwość kobiet w ciąży na ból. Zabiegi takie to niepotrzebny stres, a hormony mogą spowodować, że makijaż nie wyjdzie zgodnie z oczekiwaniami
  • zabiegi ultradźwiękami (np. peeling kawitacyjny) - zdania są podzielone, ale lepiej dmuchać na zimne ;)
  • zabiegi antytrądzikowe, a konkretnie kosmetyki stosowane do nich mają w swoim składzie substancje mogące mieć zły wpływ na rozwój dziecka
  • henna - ze względu na zmiany w gospodarce hormonalnej kobiet w ciąży, wiele specjalistów nie poleca tego zabiegu. Zdarzają się przypadki, że zamiast brązowej, albo czarnej henny wychodził kolor niebieski, zielony

Jak przez cały okres ciąży najważniejsze to kierować się swoim zdrowym rozsądkiem :).


***

Dzisiaj ostatni dzień CANDY 
Szczegóły tutaj PYK

A ja pędzę się położyć, bo dzisiaj jestem wykończona :).

poniedziałek, 22 kwietnia 2013

Odkryłam nową dolegliwość

Wieczorne zmęczenie, padam na pysk, a tu nagle, moje nogi... aaaa! Wkurzają mnie. Nie mogę sobie miejsca znaleźć, a konkretnie to te nogi nie mogą. Swędzą mnie, parzą, niby bolą, ale nie bolą. Od zawsze  miałam takie objawy zmęczenia, ale teraz pod koniec ciąży zdecydowanie się nasiliły. Raz nawet "chwyciło" mnie w autobusie. Musiałam wyglądać komicznie kręcąc się na tyłku.

Kiedyś spotkałam się już z diagnozą mojego wiercenia się, ale wtedy traktowałam to z dozą rezerwy :). Jednak teraz mam co raz mniej wątpliwości. Najprawdopodobniej jest to zespół niespokojnych nóg.

Źródło


Objawy wypisz wymaluj te moje. Wszystko się zgadza :). Przyczyny choroby są różne, zarówno genetyczne,  jak i wynikające z niedoboru witaminy B12, Fe itd. Często dolegliwość ta występuje w czasie ciąży. No to po tym zdaniu to już jestem pewna :).

Powiedzcie dziewczyny też odczuwałyście/odczuwacie w czasie ciąży taki "niepokój" w nogach?

sobota, 20 kwietnia 2013

Sobotnie lenistwo

Sobotni poranek daje mi kopa do działania. Do tego wszystkiego jeśli świeci słońce za oknem to... wszystko musi się udać :D Nie ma innego wyjścia! Dzisiejszy dzień będzie i dla duszy i dla ciała.

Oczywiście poranek rozpoczynamy kawą i dobrą lekturą :)



Następnie w planach lekkie porządki (nie ma co szaleć ;) ) i domowe SPA dla ciała. Między czasie na pewno przekopie internet w poszukiwaniu ciuszków, gadżetów i akcesoriów dla Maleństwa :D.

A Wy jakie macie plany na dzisiejszy dzień ? 
Pozdrawiam i życzę wszystkim udanej soboty :)



piątek, 19 kwietnia 2013

Chcecie poznać płeć dziecka?! No to impreza!

Zza oceanu przybywa do nas wiele modnych event'ów. Zresztą nawet słowa zapożyczamy od nich, zapominając o jakże pięknym wyrażeniu "wydarzenie" zastępując je "event'em" :P. Chyba każdy już wie co to Baby Shower. Co prawda pomysł ten dopiero raczkuje na naszym gruncie, ale z roku na rok przybywa matek, które celebrują koniec swojej ciąży.

Świat jednak idzie do przodu i przyszła pora na innego typu imprezy. Każdy powód do celebrowania ważnych spraw w życiu ze znajomymi, jest dobry. Tym razem o tym kogo nosimy pod serduszkiem dowiemy się w gronie bliskich, a nie w gabinecie lekarskim, a zamiast lekarza, który nam o tym oznajmi mamy ... tort!



Sprawa nie jest taka trudna do załatwienia. Podczas wizyty prosimy lekarza, żeby zamiast mówić nam na głos płeć dziecka, zapisał ją na karteczce. Kartkę wkładamy do koperty i pędzimy do cukierni. W cukierni przekazujemy zaszyfrowaną informację i prosimy o to, aby masa tortu (w zależności co jest napisane w kopercie) miała kolor różowy (dziewczynka) lub niebieski (chłopiec). Teraz trzeba tylko przygotować gadżety i zaprosić znajomych.



Ciasto można zastąpić innymi rzeczami, np. kartonem wypełnionym balonami, piniatą z kolorowymi papierkami. Jedynym ograniczeniem jest wyobraźnia.




Na YouTube jest co raz więcej filmów z tego typu imprez. Można zobaczyć jak takie wydarzenia świętują Amerykanie, Brytyjczycy ... . Ciekawe czy w Polsce ten pomysł się przyjmie :).


środa, 17 kwietnia 2013

Nominacja, odpowiedzi i wizyta u ginekologa

Tak jak pisałam zostałam nominowana do:               przez: Anię z Bobasno
Nie przedłużając oto moje odpowiedzi :)


1. To co Ci w sobie przeszkadza?
  • Przeszkadza mi moja pamiętliwość. Bardzo często wybaczam, ale nie zapominam
2. Twoja osoba w trzech słowach?
  • Uśmiechnięta, pełna energii gaduła :P (to są 4 :))

3. Pora roku, którą lubisz..?
  • lato
4. Znak zodiaku? 
  • bliźnięta
5. Miasto w którym mieszkasz..?
  • Bydgoszcz
6. Wiadomość o tym, że zostaniesz mamą była dla Ciebie ..?
  • Ogromną radością
7. Czujesz się spełnioną w życiu?
  • Tak, bardzo :)
8. Dziecko to dla Ciebie..?
  • Szczęscie
9. Macierzyństw wg Ciebie, to ..?
  • Ciągła zagadka
10. Jestem szczęśliwa, bo ..?
  • Bo życie jest piękne, a wokół mnie są cudowni ludzie.
11. Nie lubię ..?
  • Jak skórka od mandarynki słabo odchodzi :)




_________________________________________________________________________________

Wczoraj mieliśmy kolejną wizytę. Maleństwo rośnie. Nie ma wątpliwości, że to chłopak :). Niestety z powodu delegacji nie było z nami taty. Młody stwierdził, że protestuje i po raz kolejny zasłonił buzię. Na kolejnej wizycie to tata musi się pojawić, bo inaczej nie będę wiedziała jak synek wygląda (aż do przyjścia na świat). Czyżby już się wytworzyła jakaś męska koalicja? :)

wtorek, 16 kwietnia 2013

Jakie zabiegi kosmetyczne są bezpieczne w czasie ciąży?

Ciąża to nie choroba, jednak trzeba przestrzegać kilku zasad oraz stosować się do pewnych ograniczeń. W czasie 9 miesięcy trzeba trochę zmienić swój dotychczasowy tryb życia. Zresztą już nic nie będzie takie jak dawniej. Nie znaczy to, że mamy odmawiać sobie przyjemności. Dzisiaj postanowiłam się przyjrzeć zabiegom u kosmetyczki jakim możemy się poddawać.

Źródło


Nie ma przeciwwskazań przeciw masażowi twarzy. Może to być osobny zabieg lub połączony z odpowiednim preparatami na twarz. W przypadku kobiet w ciąży taki masaż pomaga w walce z opuchlizną.

Manicure i pedicure to zabiegi, z którym nie trzeba rezygnować. Czasami lekarz ocenia stan zdrowia m.in. obserwując płytkę paznokciową. W tym przypadku można postawić na manicure japoński, który nie zafałszuje obrazu ;).

Ze względu na wzmożone rozciąganie się skóry, zarówno na brzuchu jak i na piersiach można zafundować sobie specjalny zabieg na te partie ciała. Najpierw peeling poprawiający ukrwienie, następnie krem i maska. Należy omijać okolice brodawek, aby nie pobudzać wydzielania oksytocyny. Nie powinno się używać masek algowych (ze względu na wysoką zawartość jodu) oraz rozgrzewających. Należy bardzo uważać na okolice brzucha. W tej partii ciała stosowane są specjalne preparaty przeznaczone dla kobiet w ciąży.

W przypadku zabiegów wykonywanych na twarz dla cery naczynkowej, wskazane są preparaty z escyną i eskuliną działające uszczelniająca. Zabronione jest wykonywanie zabiegów z kwasami owocowymi, witaminami A i C. W przypadku cery suchej można stosować kremy z kwasem hialuronowym.

Aby ulżyć w bólach kręgosłupa można poddać się hydromasażom, albo delikatnym masażom pleców. Taki zabieg musi być delikatny, bardziej relaksacyjny.

Odpowiednia kąpiel nóg, z dodatkiem delikatnej aromaterapii pomaga w walce z opuchlizną. W wysokiej ciąży są już problemy z wykonaniem samemu takiego zabiegu. Masaż stóp również działa relaksująco.

Ostatnio bardzo modne jest przedłużanie rzęs metodą 1:1. Nie ma przeciwwskazań do wykonywania tego typu zabiegu. Ja sama przez całą ciążę poddaję się temu upiększaniu ;). Wstaję rano i jestem już gotowa do wyjścia :). Wszystkim zainteresowanym polecam mojego dobrego ducha w tej materii :). Kontakt do dobrego ducha




Następnym razem przyjrzę się zabiegom, których nie można wykonywać w czasie ciąży.



Zostałam nominowana przez http://bobasno.blogspot.com/ do Liebster blog. Dziękuję bardzo mocno. Na pytania odpowiem jutro :)



Za chwilę ruszam do gina. Ciekawe co słychać u Maleństwa :).

niedziela, 14 kwietnia 2013

29 tydzień ciąży :)

A ten czas leci i leci :). Brzuchacimy się co raz bardziej :).

Ty pochmurno/słonecznym dniem wkraczamy w 29 tydzień ciąży :).


Źródło

Stwierdzam, że u mnie każdy tydzień wygląda identycznie. Dolegliwości nie zmieniają się, nie dochodzą nowe, tylko utrzymują się stare. Plecy bolą ciągle w tym samym miejscu. Dzisiaj pojawiły się lekkie i nerwy i od razu przeszło na brzuszek, który zrobił się twardy i bolący. Na szczęście równie szybko wszystko minęło.  We wtorek kolejna wizyta, więc zobaczymy się z Młodzieżą. Szkoda, że na kolejnym badaniu nie będzie męża, ale cóż tak mają słomiane wdowy w ciąży... .

A tak prezentujemy się dzisiaj :)



Odkryłam nowy smieszny program do obróbki zdjęć :P i stąd moja "zabawa" z serduszkami ;). Brzuchacimy się, brzuchacimy :).

Dzisiaj coś nas "szarpie". Humor mamy w mocną kratkę. Chyba nam doskwiera samotność, a głowę zaprzątamy niepotrzebnymi rzeczami. Trzeba się ogarnąć! Koniecznie
A jakie humorki u Was?

piątek, 12 kwietnia 2013

Dziecko na żywo przez 9 miesięcy!

Ostatnio trafiłam na dość interesującą informację.
Mianowicie, australijska designerka Melody Shiue wpadła na pomysł stworzenia pasa, który umożliwiłby kobietom w ciąży stały "podgląd" ich dziecka. Dzięki umieszczonemu na brzuchu przyszłej mamy ultrasonografowi, na ekranie pasa wyświetlany byłby na żywo widok maleństwa.

Żródło


Pomysłodawczyni twierdzi, że urządzenie pełni nie tylko funkcje zdrowotne, umożliwiając regularną obserwację dziecka. Sądzi również, że taki pas pomoże zacisnąć więzi rodzinne.

Żródło

Źródło

Rodzice sami decydowaliby kiedy chcą zobaczyć swoje dziecko. Czas działania byłby jednak ograniczony ze względu na ciągle nie znane skutki uboczne długotrwałego naświetlania. W tej chwili przyjmuje się, że bezpieczne jest 20 minutowe działanie urządzenia.

Całe szczęście pas istnieje na razie tylko na papierze. Ciekawe czy ktoś odważy się wprowadzić projekt w życie. A co wy myślicie o tego typu gadżetach?

środa, 20 marca 2013

Zioła w ciąży

Za oknem zima, a nie wiosna. Pogoda wcale nie sprzyja sadzeniu, pielęgnacji roślin. Jednak z nadzieją na lepsze jutro :P postanowiłam przyjrzeć się bliżej tematowi ziół stosowanych w ciąży. Często spotykam się z opinią, że roślinki nie mogą zaskoczyć. Ale czy tak jest faktycznie?

źródło: internet


Na początku trzeba uświadomić sobie, że środki medyczne pochodzenia roślinnego mają w swoim składzie wiele związków chemicznych. Mogą one mieć zarówno zbawienny wpływ na nasz organizm, jak i być w ciąży niepożądane.

Pierwszą i najważniejszą zasadą (nie tylko w przypadku stosowania ziół) w ciąży jest UMIAR!

Jakie zioła można zażywać w ciąży?


  • pokrzywa - surowcem jest liść oraz korzeń. Liść zawiera flawonoidy, karotenoidy, garbniki, kwas pantotenowy, witaminy A,B,C,K, związki aminowe, a w korzeniu bogaty jest w lecytynę, kwasy organiczne. Picie naparu z pokrzywy sprzyja zwiększeniu poziomu hemoglobiny i ilości czerwonych krwinek, działa przeciw krwotocznie, obniża ciśnienie, działa przeciw biegunkowo oraz słabo obniża poziom cukru we krwi. Działa również moczopędnie, a napar z pokrzywy pity po porodzie będzie wzmacniał układ odpornoścowy.

  • rumianek - surowcem jest koszyczek, który zawiera olejki lotne, flawonoidy, związki kumarynowe, cholinę, farnezen. Rumianek może być stosowany zewnętrznie i wewnętrznie przez całą ciążę. Działa antyseptycznie, przeciwzapalnie. Stosowany jest w stanach zapalnych skóry, narządów płciowych. Rumianek dodawany do kąpieli nóg łagodzi obrzęki. Picie naparu łagodzi wzdęcia i problemy trawienne, wspomaga leczenie stanów zapalnych dróg moczowych.  Działa uspokajająco, napary stosowane na początku ciąży łagodzą występujące w tym okresie nudności. 

  • melisa - surowcem jest liść, który zawiera flawonoidy, olejki lotne, fenole, garbniki, substancje gorzkie. Napary tego zioła działają przeciwwirusowo, przeciwgrzybiczo. Chyba wszystkim jest zbawienne działanie melisy na system nerwowy, działa uspokajająco. Przez kobiety w ciąży napar z melisy stosowany jest w pierwszych miesiącach ciąży w celu złagodzenia nudności, a później pomaga w walce z bezsennością oraz z bólem głowy.

  • imbir - surowcem jest kłącze imbiru, które zawiera żywice, olejki lotne, lipidy, glikolipidy, związki fenolowe. Działa przeciwzapalnie, przeciwgrzybiczo i przeciwwirusowo. Stosowany na skórę działa miejscowo rozgrzewająco. Zwiększa zdolności detoksykacyjne wątroby, pobudza wydzielanie soków trawiennych i żółci. Bardzo często stosowany jest w pierwszym trymestrze przez kobiety w ciązy w celu łagodzenia nudności. Badania wykazały również, że kobiety, które regularnie przyjmowały imbir były mniej narażone na poronienia.

  • mniszek lekarski - surowcem jest kwiat i korzeń, które zawierają związki mineralne, kwasy organiczne, związki cukrowe. Napary stosowane w schorzeniach dróg żółciowych, kamicy przy problemach wątrobowych. Działa wzmacniająco na organizm, wskazany dla osób z niskim poziomem hemoglobiny i krwinek czerwonych.

Jakich ziół należy unikać?

W czasie ciąży nie wskazane jest natomiast stosowanie ziół lub preparatów zawierających w swoim składzie:
  • szałwii
  • jemioły
  • piołunu
  • krwawnika
  • jałowca
  • bylicy zwyczajnej
  • przestępu
  • wrotycza
  • muszkatołowca
  • aloesu
  • mięty polnej
  • żeń-szenia
  • rozmarynu
  • cząbru
  • dziurawca
  • tymianku
  • chmielu
  • przylaszczki

Jak widać zioła mogą mieć zarówno zbawienny wpływ na nasz organizm w ciąży, jak i być źródłem kłopotów. Należy pamiętać, że nie zawsze mają one łagodniejsze działanie niż np. leki na receptę. 
Ja w tej chwili bardzo chętnie popijam sobie napary z melisy (chyba własnie po to, żeby nie zwariować przez pogodę na dworze:P).



wtorek, 5 marca 2013

Bieganie a ciąża

Zawsze byłam kobietą spędzającą czas aktywnie. Zamiast autobusu, samochodu wybierałam własne nogi, a zamiast wolnego spaceru szybki marsz. Również od kilku lat prawie dzień w dzień pokonywałam dystans około 10 km. Wspomnę tylko, że faktycznie tego typu wysiłek jest jak narkotyk - uzależnia. Aż tu nagle okazuje się, że na teście pokazują się dwie kreseczki. Co teraz z moim dotychczasowymi przyzwyczajeniami?! Czy nadal mogę biegać? Postanowiłam zagłębić się w temacie.


źródło: internet

Trzeba pamiętać, że nie ma złotej reguły jeśli chodzi o uprawianie sportu w czasie ciąży. Każda z nas jest inna, jedne czują się lepiej drugie gorzej. Dlatego nie można nikogo przekonywać do aktywności fizycznych w ciąży. Nie mówię już o sytuacjach kiedy ciąża jest zagrożona (w tym przypadku każda aktywność fizyczna może być niebezpieczna). 


Pierwszy trymestr jest okresem najbardziej niebezpieczny. Większość poronień ma miejsce właśnie w tym czasie. Niekoniecznie jest to spowodowane nadmiernym wysiłkiem fizycznym lub nieodpowiednim trybem kobiety lecz najczęściej jest to związane z odrzuceniem przez organizm mutacji genetycznych zarodka. Niektóre fitness cluby, szkoły jogi nie pozwalają kobietą, właśnie w pierwszym trymestrze, na uczestniczenie w zajęciach dla ciężarnych.  
Inaczej wygląda sytuacja kobiet, które intensywni trenowały przed ciążą w porównaniu z kobietami, które wcześniej nie uprawiały joggingu. Te pierwsze mają organizm przyzwyczajony do wysiłku, więc nie będzie to aż tak forsujące jak dla kobiet, które nagle stwierdziły, że zaczną się ruszać. 

W czasie trwania ciąży na pewno należy pożegnać się z obciążającymi treningami. To nie jest czas na forsowanie, ani siebie, ani maluszka. Trzeba również obserwować reakcję swojego ciała na wysiłek, żeby nie przeoczyć niepokojących objawów. Intensywnie bieganie nie jest wskazane, w żadnym przypadku. Przed podjęciem decyzji można również porozmawiać na ten temat ze swoim ginekologiem.

W czasie ciąży, ze względu na zmiany w naszym ciele, jesteśmy bardziej narażone na kontuzje. 

Nie ma co się łudzić, że przez 9 miesięcy będzie można pokonywać duże odległości. Około 20 tygodnia zaczynają być odczuwane ruchy dziecka, które również są sygnały na to czy nasze bieganie jest przez niego "mile widziane". :) Nie jest dobrym pomysłem wybieranie się na trening w pojedynkę. Towarzystwo zapewnia nam bezpieczeństwo i komfort. Pamiętajmy również o odpowiedniej regeneracji - sen i dieta dostosowana do wysiłku i naszego stanu to podstawa.

źródło: fitness.sport.pl


W trzecim trymestrze zamieniamy bieganie na trucht. Lepiej w tym czasie skupić się na ćwiczeniach, które przygotują nas  do porodu. Skracająca się szyjka macicy, żylaki są zdecydowanie przeciwwskazaniami do dalszych treningów.

Pamiętajmy, że bieganie ma nam przede wszystkim sprawiać przyjemność. Jeśli przestajemy czerpać przyjemność z treningu to czas pożegnać się z butami do biegania. Wrócimy do nich już w dwójkę na świecie :)

źródło: www.aktywnezycie.com

niedziela, 3 marca 2013

(Przed) wiosenne zapachy

Przedpołudnie mija na błogim lenistwie. Wczoraj jeszcze bieganina (zjazd rodziny i przyjaciół na imieniny i urodziny), a dzisiaj śniadanko, kawka. Spokój. Za oknem przez chmury przebija się leniwie słońce. Jak ja lubię takie pierwsze oznaki wiosny (zresztą od kilku dni ciągle o tym mówię ;) ). Dzisiaj korzystając z wolnego postanowiliśmy zaraz po obiedzie pójść na spacer. Jutro szara rzeczywistość. Szkoła, praca, kurs itp. Dużo się u nas ostatnio dzieje, a to tylko przedsmak przed tym co nas czeka w lipcu :).

Czas sprzyja porządkom i zmianom. Za chwilę ubrania będą co raz lżejsze, więc stwierdziłam, że zacznę się pomału "ubierać" w lżejsze zapachy :). Na szczęście podczas ciąży nie zmieniły mi się moje preferencje zapachowe :). Dlatego z czystą przyjemnością wyciągnęłam moje ukochane perfumy DKNY BE DELICIOUS.

www.ceneo.pl

Uwielbiam ten zapach za swoją świeżość i energię! Ach te zielone jabłuszka ;)

A jak wygląda Wasze poczucie zapachów w ciąży? Zmieniło się? Może do tej pory lubiane przez Was zapachy są nie do przyjęcia lub wręcz przeciwnie - zachwycacie się perfumami, które wcześniej nie były waszymi numerami jeden?




P.S. Chyba dzisiaj popróbuję różnych opcji na blogu :).

czwartek, 28 lutego 2013

Jak walczyć z rozstępami


Słońce, słońce, słońce! Od razu nasza dwójka czuje się lepiej. Już nie mogę się doczekać kiedy będę mogła pozbyć się zimowej kurtki (która notabene robi się w brzuchu coraz mniejsza ;)). Jak tylko zobaczyłam dzisiejszą pogodę za oknem to wygrzebałam z szuflady moje ukochane okulary :). Chłonę promienie słoneczne każdą częścią ciała :). W związku dzisiejszą pogodą zaczęłam się zastanawiać jak to będzie po wszystkim. Jak zrobić, aby nie było problemu z rozebraniem się na plaży z powodu wszechobecnych rozstępów.

Pharmaceris M Krem zapobiegający rozstępom
Jako farmaceuta i kosmetolog (przyszły :)) postanowiłam bardzo poważnie podejść do tematu mojej skóry. Przestudiowałam serie dermokosmetyków dostępne w aptece i zdecydowałam się na krem Pharmaceris M zapobiegający rozstępom.




Krem ten polecany jest dla kobiet od 4. miesiąca ciąży, w okresie karmienia oraz ze skłonnościami do wahań wagi. Składniki obecne z preparacie zapobiegają powstawaniu rozstępom, wzmacnia skórę, która w czasie ciąży jest osłabiona i wrażliwa.

Głównym składnikiem jest:
 - fitokompleks - (zawiera aminokwasy, saponiny i alkaloidy) odpowiada za przyspieszenie spalania tkanki                 tłuszczowej, wyszczuplenie i dotlenienie
 - olej bawełniany - który hamuje utratę wody z naskórka, silnie odżywia, nawilża oraz jest emolientem (działa zmiękczająco)
 - kwas foliowy - powoduje przyspieszenie regeneracji skóry
 - witamina E - naturalny antyoksydant, działa przeciwwolnorodnikowo zapobiegając przedwczesnemu starzeniu się skóry

Krem został nagrodę miesięcznika "Dziecko" w 2011 roku, a co najważniejsze ma pozytywna opinię Instytutu Matki i Dziecka.

Stosuję już drugie opakowanie (zaczęłam używać kremu prawie od początku ciąży bo bałam się, że zacznę szybciej tyć :P). Powiem szczerze, że jestem bardzo zadowolona. Moja skóra zawsze miała skłonności do "produkcji" rozstępów. Mam wiele takich pamiątek na udach i biodrach z okresu kiedy jako młoda dziewczyna więcej mi się przytyło. Dlatego tak bardzo bałam się reakcji mojej skóry na rozciąganie brzucha w czasie ciąży. O dziwo brzucho robi się coraz większy, a po nowych rozstępach - ani śladu (nowe, świeże rozstępy mają kolor czerwony - w tym stadium najprościej z nimi walczyć, później stają się mniej widocznie, gdyż jaśnieją, ale tej postaci jest znacznie trudniej się pozbyć).

A jakie są wasze sposoby na walkę z rozstępami w czasie ciąży? :)

  .

czwartek, 21 lutego 2013

Czytać...! Ale co?!



Co robi kobieta, gdy dowie się, że zostanie mamą?! (Oprócz tego, że krzyczy, skacze i płacze z radości:)) Siada do komputera i ... szuka - czyta, szuka - czyta, szuka - czyta.. i tak w kółko. Co jeśli informacje dostępne w internecie są czasami tak różne, wręcz wykluczają się?! W takich sytuacjach zostaje przedsięwzięta wyprawa do księgarni. Na półce piętrzą się różne pozycje, każda lepsza od drugiej i co tu wybrać.

Zdecydowałam się pokazać Wam dwie książki, które przemówiły do mnie.

W oczekiwaniu na dziecko. Poradnik dla przyszłych matek i ojców.


Pierwsza propozycja skierowana jest zarówno do przyszłych mam jak i ojców. Książka autorstwa            H. Murkoff, A. Eisenberg, S. Hathaway B.S.N. " W oczekiwaniu na dziecko" została wydana po konsultacji naukowej z prof. z. dr hab. n. med. Zbigniewem Słomko, ekspertem i konsultantem Światowej Organizacji Zdrowia. Jest to poradnik, który poprowadzi nas od pierwszych chwil ciąży, aż do kilku tygodni po porodzie. Każdy miesiąc został dokładni opisany i  podzielony na części: Czego możemy się spodziewać podczas wizyty u lekarza, co możemy odczuwać, co może nas niepokoić, a co warto wiedzieć. Wszystko jest opisane i wyjaśnione w przystępny sposób. Chętnie sięgnie po nią zarówno mama, jak i tata, a co najważniejsze znajdzie potrzebne informacje.

Pomocy, jestem tatą! czyli jak być dobrym ojcem i nie osiwieć zbyt szybko.


Druga książka jest propozycją dla taty. Leszek K. Talko napisał poradnik "Pomocy,  jestem tatą!, czyli jak być dobrym ojcem i nie osiwieć zbyt szybko". Jest to doskonała pozycja dla panów, których przeraża powaga oraz nieznane nowej sytuacji. Mój mąż nie jest molem książkowym, ale w tym przypadku zaskoczył nawet mnie ;). Jest to również dobry pomysł jak w nietuzinkowy sposób powiedzieć "Będziesz tatą".
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...