Słońce, słońce, słońce! Od razu nasza dwójka czuje się lepiej. Już nie mogę się doczekać kiedy będę mogła pozbyć się zimowej kurtki (która notabene robi się w brzuchu coraz mniejsza ;)). Jak tylko zobaczyłam dzisiejszą pogodę za oknem to wygrzebałam z szuflady moje ukochane okulary :). Chłonę promienie słoneczne każdą częścią ciała :). W związku dzisiejszą pogodą zaczęłam się zastanawiać jak to będzie po wszystkim. Jak zrobić, aby nie było problemu z rozebraniem się na plaży z powodu wszechobecnych rozstępów.
![]() |
Pharmaceris M Krem zapobiegający rozstępom |
Krem ten polecany jest dla kobiet od 4. miesiąca ciąży, w okresie karmienia oraz ze skłonnościami do wahań wagi. Składniki obecne z preparacie zapobiegają powstawaniu rozstępom, wzmacnia skórę, która w czasie ciąży jest osłabiona i wrażliwa.
Głównym składnikiem jest:
- fitokompleks - (zawiera aminokwasy, saponiny i alkaloidy) odpowiada za przyspieszenie spalania tkanki tłuszczowej, wyszczuplenie i dotlenienie
- olej bawełniany - który hamuje utratę wody z naskórka, silnie odżywia, nawilża oraz jest emolientem (działa zmiękczająco)
- kwas foliowy - powoduje przyspieszenie regeneracji skóry
- witamina E - naturalny antyoksydant, działa przeciwwolnorodnikowo zapobiegając przedwczesnemu starzeniu się skóry
Krem został nagrodę miesięcznika "Dziecko" w 2011 roku, a co najważniejsze ma pozytywna opinię Instytutu Matki i Dziecka.
Stosuję już drugie opakowanie (zaczęłam używać kremu prawie od początku ciąży bo bałam się, że zacznę szybciej tyć :P). Powiem szczerze, że jestem bardzo zadowolona. Moja skóra zawsze miała skłonności do "produkcji" rozstępów. Mam wiele takich pamiątek na udach i biodrach z okresu kiedy jako młoda dziewczyna więcej mi się przytyło. Dlatego tak bardzo bałam się reakcji mojej skóry na rozciąganie brzucha w czasie ciąży. O dziwo brzucho robi się coraz większy, a po nowych rozstępach - ani śladu (nowe, świeże rozstępy mają kolor czerwony - w tym stadium najprościej z nimi walczyć, później stają się mniej widocznie, gdyż jaśnieją, ale tej postaci jest znacznie trudniej się pozbyć).
A jakie są wasze sposoby na walkę z rozstępami w czasie ciąży? :)
.
Ja kupiłam kremy Mustela, ale za wcześnie, żeby coś konkretnego powiedzieć. Jak skończę to chyba spróbuję Palmer's. Podobno też dobre.
OdpowiedzUsuńMustela też jest dostępna u nas w aptece. Daj znać jakie efekty będą w późniejszym czasie ;)
OdpowiedzUsuńTeż kupiłam ten krem, mam nadzieje, że się sprawdzi. chociaż u mnie ciężko z konsekwencją w stosowaniu :)
OdpowiedzUsuńja też używam Mustellę, tylko cena trochę odstrasza ;) chociaż ostatnio była promocja w naszej aptece - za 2 opakowania zapłaciłam 75zł :D
OdpowiedzUsuńJa używam i polecam balsam przeciw rozstępom z firmy Palmers, ma gęstszą konsystencję niż takie zwykłe balsamy. Stosuję go od 2 miesięcy. Niestety ostatnio pojawiło się kilka małych rozstępów ale u mnie to chyba kwestia genów, a jestem pewna, że dzięki balsamowi i oliwce, którą stosuję zawsze po kąpieli, rozstępy pojawiły się bardzo późno (jestem w 34tc) i są prawie niewidoczne:) A i polecam używać do kąpieli olejków do ciała, żeby ciało było bardziej nawilżone, oraz lekki peeling ciała :)
OdpowiedzUsuńw tym momencie właśnie zmieniłam mustellę na pharmaceris i też jestem bardzo zadowolona. ogólnie mieszam te kremy bo moja skóra się szybko przyzwyczaja.
OdpowiedzUsuńJa też się zmagałam z rozstępami, naczytałam się w internecie że Revitol Stretch Mark jest teraz na 1 miejscu w rankingach, np http://rOZstepykosmetyki.pl No i zamówiłam, efekty już po 3/4 tygodniach!
OdpowiedzUsuńtez jestem z niego zadowolona :)
OdpowiedzUsuńO ja właśnie też używam tego balsamu :) i kupiłam też Palmers aby już teraz w 7 msc stosować na zmianę rano i wieczorem :)
OdpowiedzUsuń