czwartek, 9 stycznia 2014

Hit czy kit

Przekopując internet można trafić na wiele mniej lub bardziej interesujących rzeczy. Oczywiście przeglądam również to ogromne medium w tematyce dziecięcej. Podczas jednej ze swoich "podróży" i chwil spokoju natrafiłam na dość oryginalny artykuł. Nagłówek brzmiał "Dziwaczne produkty dla dzieci. Przydatne czy przesadzone?". Mam wrażenie, że artykuł pisał ktoś kto nie do końca zna niektóre udogodnienia rzeczy, które przedstawił we wpisie, bo np aspirator podłączany do odkurzacza może budzić pewne obawy, ale przez wiele mam jest wykorzystywany.

Jednak trafiłam na kilka rzeczy, które nawet mnie zaskoczyły. Pierwsza rzecz to ... perfumy dla niemowląt. We wpisie przytoczone są akurat te firmy Bvlgari, ale również takie marki jak Givenchy, Burbery czy też L'Occitane mają w swojej ofercie tego typu produkt. Chyba nie muszę nikomu mówić, że zapach niemowlaka jest dla mnie na tyle przyjemny i niepowtarzalny, że nie widzę, żadnego sensu w udoskonalaniu go. Wręcz pokuszę się o stwierdzenie, że tego typu zabiegi mogą się już klasyfikować pod zbrodnię ;). Nawet marka Burbery, czy też Givenchy nie przekona mnie do tego.



Kolejna rzecz, która wywołała na mojej twarzy uśmiech połączony z lekkim niedowierzaniem to ... Shit Box. Nie, nie, nie.. nie przeczytaliście źle. Jest to podróżny kibelek. Nie dość, że jest ekologiczny, to po złożeniu zajmuje naprawdę mało miejsca, bo jest z kartonu. Dodatkowym atutem jest fakt, że może być wykorzystywany przez całą rodzinę oraz są dostępne rożne wersje kolorystyczne. Od tej pory przystanek w lesie już nie będzie taki sam.


Zainteresowanych całym wpisem odsyłam tutaj KLIK. Podzielcie się ze mną swoimi odczuciami :).

16 komentarzy:

  1. O masakra ;D jak zestaw BVLGARI wizualnie mi się podoba tak shit box to jakaś masakra ;P

    http://rodzice-plus-dziecko.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wizualnie rewelacja :) ale nie widzę większego sensu :)

      Usuń
  2. Czego ludzie już nie wymyślą .....

    OdpowiedzUsuń
  3. Shit box jest bombowy. Ale obawiam się o stabilność jego konstrukcji, gdyby chciał z niego skorzystać ktoś "doroślejszy" niż nasz Bunio :)

    OdpowiedzUsuń
  4. :D normalnie przy Shit box wymiękłam:)))

    a przy okazji pozwolę sobie zaprosić na konkurs z prezentem na Dzień Babci i Dziadka:))

    OdpowiedzUsuń
  5. Że niby ten karton taki wytrzymały ? :D Ja i tak bym załatwiała się w locie. Ciekawe czy ktoś to kupuje :) Pozdrawiamy

    OdpowiedzUsuń
  6. Moim zdaniem, to lekka przesada, ale pewnie ktoś to kupuje;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Shit box mnie rozwalił :) Czegoż to nie wymyślą na tym świecie...

    OdpowiedzUsuń
  8. Hahahaha pudelko jest extra... hhihihihihi

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...