Bylibyśmy w kropce gdyby nie nasi kochani goście. Łukasz w prezencie od kolegi dostał kochanego dinozaura. Junior uwielbia na niego patrzeć czy to w leżaczku, czy też w foteliku samochodowym.
Dinuś ma żywe kolory, które przykuwają wzrok dziecka. Do nóżek ma przyczepione piszczące, szeleszczące oraz wydające różne inne dźwięki elementy.
Klips zabawki umożliwia zamontowanie jej w różnych miejscach, a taśma na której wisi dinozaur po naciągnięciu powoduje, że maskotka drży :).
Wczoraj po południu synek leżał wpatrzony w kolegę i uśmiechał się. Był to cudowny widok. Zdecydowanie mamy już swojego ulubieńca w dziedzinie rozrywki ;)