No to jest i on! Mamy miesiąc :). Tak nam dobrze razem :) Aby upamiętnić dzisiejszy dzień będzie zdjęciowo :D
Łukasz jest już bardziej towarzyskim dzieckiem. Oprócz spania i jedzenia lubi spędzać czas w towarzystwie.
Udało nam się nawet uchwycić resztki uśmiechu. Wyszedł dość nieśmiało, ale mam nadzieję, że jeszcze nadrobimy zdjęcia uśmiechów ;).
Niestety od kilku dni Łukasz ma zaparcia i jest niespokojny. Widać, że boli go brzuszek. Wydaje mi się, że mogą to być wzdęcia, bo nie jem nic co mogłoby spowodować kolkę. Chyba trzeba będzie w te "urodziny" zasięgnąć rady u specjalisty.



