Łukasz co raz częściej lubi wylegiwać się na macie. Najlepiej żeby w tym czasie przy nim było towarzystwo i zabawiało go. ;) Zauważyłam też, że Junior pomału potrafi zająć się czymś przez chwilę dając rodzicom chwilę wytchnienia. (Szczególnie mamie, bo tata większość czasu jest w pracy). Do tej pory kładliśmy synka na stole do przebierania, a on umilał sobie czas. Ostatnio jednak robi się co raz bardziej ruchliwy. Strach go zostawić tak wysoko, a nie zawsze mam czas siedzieć przy nim. Dlatego zeszliśmy "piętro" niżej i rozbijamy swój obóz na podłodze. Do tego służy nam kocyk - mata z Belle-Petite.
Kocyk jest w zabawne krówki, którymi interesuje się Łukasz.
Na bokach do kocyka przyszyte są kolorowe metki w różnych kształtach. Łukasz jest jeszcze za mały, żeby się nimi na dłużej interesować, ale pomału zaczyna je dostrzegać.
Mata też jest idealnym miejscem do kładzenia Łukasza na brzuszek. Tu akurat został uchwycony moment ucieczki przed tą pozycją. Byłam w szoku kiedy Junior przeturlał się z brzuszka na plecy. Nie udaje mu się to za każdym razem, ale jak się uda to radość jest ogromna.
Wszystkich zainteresowanych cudownymi kocykami Belle-Petite zapraszam na Allegro do ich sklepu (link w banerze po prawej stronie) oraz na fanpage na Facebook'u KLIK.
My tymczasem znikamy na spacerek :).

