Tak, tak właśnie trzy tygodnie temu na świat przyszedł Łukasz. Niby to chwilę temu, ale życie wywróciło się do góry nogami. Wszystko kręci się wokół tego najmniejszego domownika. To on wyznacza nam rytm dnia, a dzisiaj w nocy rytm nocnych spacerów ;). Zmienia się w zastraszającym tempie.
Sprawdźmy co już Łukasz potrafi :)
- Bawiąc się wyciąga ręce i nogi
- Położony na brzuchu potrafi podnieść na chwilę głowę
- Opiera się stopami o to co jest w zasięgu stopy i odpycha się
- Nawiązuje kontakt wzrokowy
- Uspokaja się na rękach i kiedy mówi się do niego
- Obraca się na boki z pozycji leżącej
Niestety na buzi Łukasza pojawiła się wysypka. Swędzi i męczy, a do tego pogoda nie ułatwia gojenia. Mamy nadzieję, że szybko przejdzie. Dzisiaj kolejna wizyta u pediatry. Żółtaczka schodzi zostało już praktycznie tylko na buzi. Kolejna wizyta we wtorek, a jutro bioderka. Co chwilę coś ;)
