wtorek, 29 października 2013

Czas zimowy, a sen niemowlaka

Jak wszystkie śpiochy, i nie tylko, wiedzą od nocy sobota/niedziela mamy czas zimowy. To jest zmiana czasu najbardziej lubiana, bo dzięki niej śpimy o godzinę dłużej. Niestety przez przestawianie zegarków szybciej robi się ciemno, a co za tym idzie mniej czasu na spacery.  Co raz częściej zastanawiam się nad sensem zmiany czasu. Kiedyś kierowano się oszczędnością prądu, ale teraz tak czy siak trzeba "świecić" albo rano, albo wieczorem, więc co to za różnica.

Do całego worka minusów doszedł kolejny - Łukaszowi rozsypał się plan dnia. Od niedzieli nie może sobie znaleźć miejsca. Ranki są ok, ale im dzień dłużej biegnie tym jest gorzej. Wieczorem synek nie może znaleźć sobie miejsca w łóżeczku.

Nie przestawiałam Łukasza drastycznie na nowy czas. Robię to stopniowo, ale widzę, że nie odpowiada mu to. Chyba, że powodem jest jeszcze co innego, a po prostu zbiegło się ze zmianą czasu. A u Was jak wygląda czas letni?

14 komentarzy:

  1. u mnie ogolnie szalenstwo..Hubi zaczal budzic nas o 3.30-3.50 nowego czasu..eh..nie jest lekko;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas niestety podobnie:) Zdecydowanie wcześniejsze pory wstawania Bunio wybrał

      Usuń
  2. u nas sama nie wiem... zawsze nasze spanie bylo trudne wiec roznic nie widze

    OdpowiedzUsuń
  3. Przed zmianą czasu nie było lekko, teraz jest jeszcze gorzej. Ale jestem dobrej myśli.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeszcze nie wiem co to znaczy u dziecka, ale zastanawiałam się ostatnio jak zmianę czasu znoszą Wasze dzieci ;)

    http://rodzice-plus-dziecko.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja przetrzymałam Igorka 2 dni godzinę dłużej i poszło tak dobrzę,że zmiany czasu nie zauważył :)

    Zapraszam na nasz konkurs,do wygrania apaszka z next :)

    OdpowiedzUsuń
  6. U nas Mały, budzi się wcześniej w nocy i gorzej potem zasypia :-(

    OdpowiedzUsuń
  7. u nas też skończyło się to wcześniejszymi pobudkami i Beniamin wstawał o 5 rano, dziś pospał dłużej, mam nadzieję, że się przestawił...:)

    OdpowiedzUsuń
  8. U nas jest cięzko, wieczorem mały nie ma siły i jest nerwowy, chociaż staramy się stopniowo przesuwać porę kąpieli i spania.

    OdpowiedzUsuń
  9. u nas nie bylo tak zle, kupilismy wojtkowi taki zegarek gro-clock ktory pokazuje jaka jest pora dnia/ nocy etc. moj synek sie tak do tego przyzwyczail ze tylko po tym wie kiedy czas na spanko, kiedy czas na papu itd :) po zmianie czasu pierwszy dzien byl gorszy, ale wstajemy po prostu godzine wczesniej a reszte dnia mamy bez zmiany tylko godzinke wczesniej :)

    OdpowiedzUsuń
  10. U nas Mała budzi się wcześniej, ale max 30 minut.
    Jakoś nie specjalnie odczuła zmianę czasu...
    Ściskam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. U nas to samo..
    wszystko się rozsypało, także łączymy się w bólu ;)
    a na włosy polecam Serum Radical :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jak znajdziesz cudowny sposób na nie wypadanie to dziel się!:)
    Sama zbieram garście włosów i boję się sięgać po szczotkę:P


    Zapraszam do mnie:) http://bebuszek.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. U mnie mały się nie wybudza od kiedy śpi zawinięty w otulacz gro swaddle :) po prostu coś wspaniałego! No i jak to przy takm małym dziecku bywa, nie mam problemów z praniem go ;) a to uważam za wielki plus!

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...