piątek, 26 lipca 2013

Niespodzianka goni niespodziankę

Kolejny poranek pełen niespodzianek. Kurier ponownie zadzwonił do drzwi. Ciągle spodziewamy się paczki, która dojść nie może. Okazało się jednak, że tej przesyłki się nie spodziewaliśmy. Otwieram paczkę, a tam cudowny pieluchowy tort z prezentami :D.





Torcik pieluchowy jest wzbogacony w gadżety. Po prostu rewelacja. Wujkowie Łukasza są cudowni :).
Dziękujemy z całego z serca :D.

12 komentarzy:

  1. Pozazdrościć Łukaszkowi wujaszków! :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Super prezent! Takie rozpieszczanie to mi się podoba :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Swietny! Ja dostalam cos takiego na baby shower! Nie dosc, ze ladny, to praktyczny! ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. I bardzo pomysłowi.
    Śliczny ten torcik.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja też dostałam taki torcik od znajomych z uczelni, gdy urodziłam :) Oprócz pampersów też były gadżety: oliwka, mydełko, smoczek, skarpetki, śliniaczek, grzebyczek, łyżeczka. Nie pamiętam czy coś jeszcze było. Hubertowi i tak najbardziej spodobał się szeleszczący celofan, w który była zapakowany tort :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Super pomysłowy prezent! Tacy wujkowie to skarb ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wow! sama zazdroszczę super ma tych wujków :)

    OdpowiedzUsuń
  8. przywitany po królewsku:) super!

    OdpowiedzUsuń
  9. świetny prezent a jaki praktyczny:)
    ściskamy: http://www.kolanapiety.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...